Czego dowiesz się z tego artykułu?
Unijne Rozporządzenie (UE) 2023/1115, powszechnie znane jako EUDR (EU Deforestation Regulation), ma na celu ograniczenie wpływu rynku UE na globalne wylesianie i degradację lasów. W praktyce oznacza to nałożenie na przedsiębiorców obowiązku udowodnienia, że wprowadzane przez nich towary są „deforestation-free" – czyli nie pochodzą z terenów wylesionych po 31 grudnia 2020 r. – oraz że zostały wyprodukowane zgodnie z prawem kraju pochodzenia.
Rozporządzenie obejmuje siedem towarów odnośnych:
Kluczowe obowiązki dla firm obejmują trzy obszary:
Czytaj także: Rozporządzenie EUDR – nowe obowiązki dla przedsiębiorców
Pierwotnie EUDR miało obowiązywać od 2025 r., jednak w grudniu 2025 r. przyjęto zmianę przesuwającą termin. Pełne stosowanie przepisów zacznie obowiązywać od 30 grudnia 2026 r. Mikro i małe przedsiębiorstwa otrzymały dodatkowy bufor wynoszący 6 miesięcy. Równocześnie przyjęto pewne uproszczenia – m.in. wyłączenie części produktów drukowanych – i zapowiedziano przegląd dalszych uproszczeń przez Komisję Europejską.
EUDR jako rozporządzenie unijne stosuje się bezpośrednio, jednak pozostawia państwom członkowskim istotne kwestie do uregulowania we własnym zakresie: wyznaczenie organów właściwych, organizację kontroli oraz katalog sankcji. Polska realizuje te obowiązki poprzez projekt ustawy o ochronie rynku i konkurencyjnej gospodarki przed produktami i towarami powodującymi wylesianie oraz degradację lasów.
Projekt zakłada trzy główne cele. Pierwszy to wyznaczenie organów właściwych i modelu kontroli – w tym istotną rolę Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). Drugi to ulokowanie EUDR w procedurach granicznych, czyli integracja z systemami celnymi przy odprawie towarów importowanych. Trzeci – i potencjalnie najbardziej dotkliwy dla firm – to szeroki katalog sankcji administracyjnych i karnych, sięgających nawet 10% rocznego obrotu przedsiębiorcy, a także możliwość wprowadzenia zakazów działalności.
Projekt przewiduje ponadto dodatkowy obowiązek praktyczny: konieczność posługiwania się numerem referencyjnym DDS w ofertach i dokumentach handlowych. To wymaga integracji z systemami ERP i procesami e-commerce.
Małe i średnie przedsiębiorstwa mają mniej zasobów na geolokalizację, audyt dostawców i integracje systemowe, ale jednocześnie – zgodnie z harmonogramem EUDR – korzystają z dłuższego czasu wdrożenia i dodatkowych buforów. Kluczowe dla MŚP jest skupienie się na identyfikacji produktów i zbudowaniu prostej procedury DDS, zamiast od razu inwestować w kosztowne systemy.
Duże firmy powinny podejść do EUDR jak do projektu transformacyjnego: przeprowadzić pełną mapę produktów, wdrożyć due diligence w procesach zakupowych, zintegrować EUDR z systemami celnymi i kontrolingowymi oraz zbudować monitoring ryzyka na poziomie krajów i regionów produkcji. Docelowy model to zarządzanie łańcuchem dostaw w trybie „audit-ready" – gotowości do kontroli w każdym momencie.
EUDR rozróżnia dwa typy podmiotów w łańcuchu dostaw, a zakres obowiązków każdego z nich jest różny.
to podmiot, który jako pierwszy wprowadza produkt objęty EUDR na rynek UE (importer) lub go wytwarza. Operator ponosi pełen obowiązek due diligence – musi samodzielnie zebrać dane, ocenić ryzyko i złożyć oświadczenie DDS przed wprowadzeniem towaru na rynek.
to podmiot, który udostępnia produkt na rynku, ale nie wprowadza go jako pierwszy. Trader może „oprzeć się" na oświadczeniu operatora, jednak musi dysponować numerem referencyjnym DDS i być w stanie go okazać przy kontroli. W modelu B2B odpowiedzialność za dostarczenie numeru DDS często będzie przenoszona kontraktowo na sprzedawcę.
Firma działająca jako „pierwszy wprowadzający" jest operatorem w pełnym sensie. Przed odprawą celną musi złożyć oświadczenie DDS w systemie unijnym. Numer DDS powinien być spójny z dokumentacją odprawy – projekt polskiej ustawy przewiduje weryfikację tej spójności przez organy celne.
Nawet jeśli firma nie importuje bezpośrednio, może być traderem (lub w pewnych modelach biznesowych – downstream operatorem). Oznacza to konieczność zapewnienia, że w dokumentach towarzyszących towarowi „idzie" numer referencyjny DDS oraz że firma jest w stanie go okazać w trakcie kontroli.
Tu ryzyko jest szczególne: niejednoznaczność przypisania organu właściwego, trudność w zbieraniu danych od wielu dostawców oraz potencjalna mieszana natura produktów. To jeden z najczęściej wskazywanych punktów spornych w konsultacjach projektu polskiej ustawy.
Wdrożenie EUDR warto prowadzić równolegle w dwóch torach: compliance środowiskowego i compliance celno-podatkowego. Poniżej siedem kluczowych kroków.
Przejrzyj asortyment i surowce pod kątem kategorii EUDR i odpowiadających im kodów CN/HS. Ustal, czy pełnisz rolę operatora czy tradera dla poszczególnych pozycji.
Dla każdej pozycji produktowej zdefiniuj dostawcę, kraj produkcji i wymagane dane (w tym geolokalizację działek). Przypisz „właścicieli danych" w organizacji – zakupy, logistyka, compliance.
Ustal, kto i w jakim procesie składa oświadczenie w systemie EUDR. Przygotuj repozytorium dokumentów z regułami retencji.
Dodaj kontrolę ex-ante (przed wysyłką/odprawą): czy numer DDS istnieje i czy pasuje do dokumentów. Wprowadź walidacje w ERP – unikasz kosztownych przestojów i blokad na granicy.
Wprowadź klauzule zobowiązujące dostawców do dostarczenia danych EUDR, określające odpowiedzialność za dane nieprawdziwe i warunki audytu. Uwzględnij alokację kosztów na wypadek zatrzymania towaru.
Traktuj dokumentację EUDR jako część dowodową dla kontroli celno-skarbowych. Spójność danych powinna obejmować: kontrahenta, kraj pochodzenia i produkcji, ilości, wartości, dokumenty transportowe i numer DDS.
Przygotuj procedurę na wypadek incydentu: wstrzymanie sprzedaży, wycofanie towaru, zawiadomienie organu, korekta dokumentów oraz szybka ocena skutków podatkowych (VAT, CIT) i kontraktowych.
W ramach wsparcia z zakresu EUDR oferujemy kompleksowe działania, w tym m.in.:
Nie. Rozporządzenie obejmuje także produkty związane m.in. z kakao, kawą, soją, kauczukiem czy bydłem.
Tak. Obowiązki obejmują również sprzedaż na odległość, w tym e-commerce.
Średnie i duże firmy – do 30 grudnia 2026 r., mikro i małe – do 30 czerwca 2027 r.
Możliwe są grzywny, konfiskata produktów i dochodów, wykluczenie z zamówień publicznych oraz zakaz sprzedaży lub eksportu produktów.
W wielu przypadkach tak. Konieczne będzie zbieranie danych od dostawców i analiza ryzyka wylesiania.